PILNA SPRAWA W MIAMI

  • Mam pilną sprawę w forcie Miami, dlatego muszę śpieszyć. Skórki zaś wymieniłem na kule i proch w forcie Quiateon.My także zajrzymy do Quiatenon, ale później. Mamy czas. Kos usiadł skrzyżowawszy nogi, przeciągnął się. Sztucer położył na kolanach. Uśmiechnął się szeroko do ponurego Gunera.Kiedy będę wracaj z Miami, znów zawitam do fortu Quiatelon. Może się spotkamy. Wtedy chętnie wyruszę z wami. Znam loskonałe łowiska, lepsze niż nad Wabash.Gdzież one?W Kraju Zielonej Trzciny. Pełno tam grizzli. Wystarczy tylko trafić na legowiska, a w ciągu paru godzin piożna ubić kilkanaście. Zwłaszcza muskwa sam niemal idzie od kule. Ech, co to za raj dla traperów!— Gdzież ten raj.leży?

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele informacji dotyczących edukacji i wiedzy. Wpisy które tutaj zamieszczam dotyczą wiedzy z rożnych dziedzin życia. Mam nadzieję, że forma bloga Ci się spodoba. Zapraszam do czytania!