Narodziny świadomości moralnej dziecka

Do momentu, kiedy świadomość moralna jest przypisana rodzicowi, który wbrew swojej woli zmienia się w nudną, „gadającą papugę”, dziecko z łatwością będzie mogło pozwolić sobie na ignorowanie żądań: „Czuję, że sumienie się we mnie odzywa – wyznaje chłopak – ale na razie udaję, że nie słyszę”. O wiele wygodniej jest mieć obok siebie nalegającego rodzica, zewnętrznego „nieprzyjaciela”, któremu można się opierać, niż własne sumienie, z którym trzeba się rozliczać. Zresztą, rola „gadających papug” jest niewdzięczna: stają się uciążliwe, a ci, których chcą ratować, przeganiają je. „Możliwość poniesienia ewentualnej kary ze strony rodzica usuwa poczucie winy (ponieważ płacisz za to, co zrobiłeś), ale nie sprawia, że czujesz potrzebę, by być lepszy” – stwierdza jeden z chłopców. Podczas gdy działanie matczyne kształtuje przede wszystkim „ja rzeczywiste” dziecka, wrażliwość ojcowska zmierza do obudzenia i uformowania jego „ja idealnego”. Rzeczywistość osobista dziecka składa się z tego, czym ono aktualnie jest („ja rzeczywistego”), ale też z tego, co wydaje mu się atrakcyjne i pożądane jako coś, czym można się stać („ja idealne”).

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele informacji dotyczących edukacji i wiedzy. Wpisy które tutaj zamieszczam dotyczą wiedzy z rożnych dziedzin życia. Mam nadzieję, że forma bloga Ci się spodoba. Zapraszam do czytania!