BLADA TWARZ

  • Wysoki Orzeł siedzi w blasku płomieni, a tamta blada twarz, ze strzelbą gotową do strzału, kryje się w cieniu nocy. Czyż można białym ufać? — Czerwonoskóry wskazał Guntera.Wojownik Szawanezów nie musi się niepokoić rzekł Kos. — Nasz towarzysz wróci do ogniska, gdy będziemy mieli pewność, że Wysoki Orzeł przybył tutaj w pokojowych zamia­rach. Indianin skinął głową i wyjął fajkę. Ze skórzanego worka wy­dobył tytoń i począł nabijać nim pięknie rzeźbiony cybuch. Niech święty dym kalumetu rozwieje niepewność białych braci — powiedział. — Wojownik Szawanezów podąża ścieżką pokoju, nie szuka wojny. Zapalona fajka przeszła kolejno w ręce Kosa, Tomasza i Jerryego. Każdy z nich wciągnął haust dymu i wydmuchał go w cztery strony świata, w ziemię i w niebo.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele informacji dotyczących edukacji i wiedzy. Wpisy które tutaj zamieszczam dotyczą wiedzy z rożnych dziedzin życia. Mam nadzieję, że forma bloga Ci się spodoba. Zapraszam do czytania!